Na samym początku chcę Was poinformować, że sytuacja zaistniała między Lou, a Hazzą będzie rozwijała się trochę inaczej niż u mnie. Mam nadzieję, że przez to nie przestaniecie czytać mojego opowiadania i nadal będzie Was interesowało. Miłego czytania x
Po tym jak wysłałem temu chłopakowi swój e-mail czekałem kilka godzin i niestety żadna wiadomość się nie pojawiła na mojej poczcie. Postanowiłem, że pójdę wziąć prysznic, bo po co będę czekał skoro może mu się odwidziało, by zemną porozmawiać.
Powiedzmy szczerzę. Muszę być naprawdę nikim, że nawet ludzie z twittera nie chcieli ze mną rozmawiać. Ale co się będę dołował. Widocznie tak musi być i koniec.
Pamiętam, że w zerówce miałem jedną przyjaciółkę. Przyjaźniliśmy się do 4-tej klasy podstawówki. W któreś urodziny dostałem od niej misia, który ma brzuch jak dynia. Może Wam się to wydawać śmieszne, ale nadal mam tego misia i z nim śpię. On mi przypomina o moim dzieciństwie.
Niestety tak jak w każdej przyjaźni musiał pojawić się ktoś, kto ją zniszczy. Katrina, bo tak miała na imię moja przyjaciółka zostawiła mnie dla takiej Emmy, która doszła do nas właśnie w 4-tej klasie. Fajnie nie? W jednym dniu mieć przyjaciółkę, a tu nagle na drugi dzień zjawia się ktoś i Tobie ją zabiera.
Ja w życiu przeżyłem bardzo dużo. Czasami zastanawiam się jakby to było, gdybym urodził się w innej rodzinie? Ale wtedy uświadamiam sobie, że nawet jeżeli są złe dni, to nie znaczy, że moja rodzina jest gorsza. Wcale nie. Po prostu życie mnie nauczyło, że nie ważne czy jesteś, bogaty i wszyscy cie lubią. Nie. Ważne jest to co masz w sercu, bo kochasz sercem, a nie oczami.
Gdy tak sobie rozmyślałem, to usłyszałem sygnał przychodzącej wiadomości. Gdy tylko zobaczyłem od kogo przyszła, to z parę razy przetarłem oczy i się uszczypnąłem. Nie mogę w to uwierzyć, on napisał do mnie. Nie okłamał mnie. Szybko nacisnąłem na migającą kopertę i zacząłem czytać.
Do: jestemsamotny94
Od : radosnyTommo
Temat : Siemka
Siemka! Naprawdę bardzo ciebie przepraszam, że nie napisałem prędzej, ale musiałem się zająć moim kochanym rodzeństwem. Może na sam początek Tobie się przedstawię mam na imię Louis Tomlinson, a ty?
Gdy przeczytałem wiadomość, to się zastanawiałem czy znam może jakiegoś Louisa Tomlinsona , który chodzi do mojej szkoły. Na szczęście żaden nie przyszedł mi na myśli, więc zapowiada się, że to nikt z mojej szkoły. Jednak ja to mam szczęście.
Do : radosnyTommo
Od: jestemsamotny94
Temat: Siemka
Hej. W takim razie miło mi ciebie poznać Louis. Ja się nazywam Harry. Przepraszam, ale nazwiska nie mogę ci jeszcze podać. Może kiedyś się dowiesz :)
Szczerzę to już myślałem, że nie napiszesz. Jednak bardzo się ucieszyłem, że dostałem od ciebie wiadomość. Na początku napisałeś, że masz rodzeństwo ile jeśli można wiedzieć? Bo ja mam jedną starszą siostrę, która się nazywa Gemma.
Na początku zastanawiałem się, czy napisać mu jak ma na imię siostra. W głowie chodziły mi dziwne myśli. co jeśli on będzie jakimś przyjacielem Gemmy, albo jakimś prześladowcą, którego kręcą chłopaki? Wiem, że to są dziwne myśli, ale taki już jestem.
Do: jestemsamotny94
Od: radosnyTommo
Temat: Siemka
O to masz lepiej, że masz jedną siostrę. Ja 4 siostry Charlotte, Felicite i bliźniaczki Daisy i Phoebe. Więc jak widzisz gdyby nie mój ojczym to byłbym jedynym facetem, w którym by były sam baby. Ale szczerze mówiąc mi to nie przeszkadza. Kocham ich najmocniej na świecie i zrobię wszystko aby ich chronić. Wiem, że nie powinienem pytać, ale czy twoja nazwa e-maila coś oznacz, czy jest tak żeby była? Jeśli nie chcesz odpowiadać to nie musisz wtedy możesz wymyślić inne pytanie :)
Do: radosnyTommo
Od: jestemsamotny94
Temat: Siemka
Szczerze mówiąc, to to oznacza jak się czuję. Wiesz ja jestem takim odludkiem. Nikt nie zwraca na mnie uwagi. Wszyscy mają mnie gdzieś, nawet moja matka i siostra. Czasami nawet nie chce mi się żyć. Wiedz, że nie pisze ci tego żebyś mi współczuł tylko dlatego, że chciałeś wiedzieć Hmm…nie interesuje twoja nazwa. Po niej mogę stwierdzić, że jesteś raczej radosnym chłopakiem, który lubi przybywać w towarzystwie zgadłem?
Nigdy bym nie przypuszczał, że będę chciał się wygadać osobie poznanej w internecie. Louis wydaje się być naprawdę wspaniałą osobą i jest coś co mnie do niego przyciąga. Dawno nie rozmawiałem tak dużo z żądną osobą. Moje rozmyślenia przerwała migająca koperta na widok której od razu się uśmiechnąłem.
Do: jestemsamotny94
Od: radosnyTommo
Temat: Siemka
Wiesz, szczerzę to bardzo ciebie podziwiam. Życie zawsze daje nam porządnie po dupie, ale później są też lepsze dni. Zapamiętaj, że nie ważne ,co ludzie mówią o Tobie, lecz co ty myślisz o sobie. Ja na początku jak zacząłem chodzić do mojej szkoły miałem prawie to samo. Trochę mnie to bolało, ale później miałem na to wyjebane (przepraszam ciebie za słownictwo), ale poznałem wspaniałych przyjaciół, którzy spędzali ze mną dużo czasu.
Widząc po twoim tweecie mogę stwierdzić, ze coś co wydarzyło się w twojej szkole, nie było dla ciebie niczym przyjemnym, nie chcę byś myślał, że nalegam byś mi powiedział. Nie, ja po prostu chcę ci powiedzieć, że na pewno masz przyjaciół, którzy staraliby się tobie pomóc. Najgorszą rzecz jaką możesz zrobić, to ich od siebie odtrącić. To będzie najgorsza rzecz jaką możesz zrobić.
Co do twojego pytania, to zgadłeś! Jak już się domyśliłeś, albo nie Tommo, to moje przezwisko, które wymyślili mi przyjaciele. Jestem typem chłopaka, który lubi dobrze się bawić. Uwielbiam spędzać czas z przyjaciółmi.
Naprawdę teraz jest mi głupio, ale jest już po pierwszej, a ja mam na 8 lekcję. Tak fajnie mi się z Tobą pisało, że zatraciłem się w czasie Mam nadzieję, że nie jesteś zły. Napiszę jak wrócę ze szkoły. Dobranoc ;)x
Zrobiło mi się trochę przykro, że Louis musi już iść, ale go rozumiem. Ja też powinienem już iść spać, ale jak tylko pomyślę, że jutro muszę iść do szkoły to aż mną trzęsie.
Louis w tym e-mailu dał mi jedną dobrą radę. Od razu sięgnąłem po telefon i zobaczyłem, że mam 30 nieodebranych połączeń od Liama i 20 smsów od Niall typu ”Co się z tobą dzieję?” ”Nic ci nie jest?” ”Czemu się nie odzywasz?” Zrobiło mi się wtedy naprawdę źle, że tak ich ignorowałem. Postanowiłem, że napiszę do niech rano, by ich nie obudzić, a teraz muszę odpisać Lou.
Do: radosnyTommo
Od: jestemsamotny94
Temat: Dobranoc
Wiesz, po tym co mi napisałeś o przyjaciołach od razu wziąłem telefon do ręki. Jeju ile ja bym dał, abym umiał się trochę zabawić. Może kiedyś mógłbym taki być, ale po tamtej sytuacji, która się wydarzyła nie potrafiłbym.
Rozumiem ciebie że musisz iść. Przepraszam, że aż tak dużo zająłem ci czasu. Zrozumiem jak już nie będziesz chciał ze mną rozmawiać Dobranoc Lou Mogę tak ciebie nazywać prawda? Nawet nie wiem czemu się pytam, skoro i tak pewnie już do mnie nie napiszesz. Dobranoc ;))x
Po tym jak wysłałem do Louisa wiadomość, od razu położyłem się spać i zasnąłem. Niestety nie było mi dane długo spać, bo w środku nocy obudziłem się z krzykiem. Byłem cały spocony i jedyne o czym myślałem, to było to, że teraz bardzo potrzebuje Louisa i przyjaciół jak nikogo innego.
Boze ashfdgdjsjajdhdh cudoowny x ciągle zastanawiałam się kiedy bd nowyy rozdzial i cieszę sie bardzo ze już jest <3 kurde boje się co będzie jak Hazz pójdzie do szkoły ... serio,ale nie mogę doczekać się kolejnego xx
OdpowiedzUsuńRozdział jest genialny x Czytałam już kilka opowiadań tego typu ale to jest takie ... wyjątkowe . Może dlatego, że stało się to naprawdę ? Nie wiem, ale proszę Cię o jedno. Nie kończ tego pisać. Kocham to opowiadanie jak i Ciebie x Jesteś naprawdę silną osobą i mam nadzieje, że Harry będzie taki jak Ty. Chyba już nic nie mogę dodać. Czekam na następny i mam nadzieję, że będzie on równie cudowny co pozostałe xx
OdpowiedzUsuńWow. To jest genialne. Czytałam już coś podobnego ale tylko podobnego, to nie było to samo. Boje się o Harry'ego, co będzie w szkole? Co będzie poza nią? Kiedy powie Lou i czy wogule powie co się stało? Jesteś niesamowicie silna, naprawdę. Historie oparte na faktach, takie które zdarzyły się naprawdę są jeszcze bardziej niezwykłe. Czasem aż trudno uwierzyć e to co się dzieje na tym świecie... kocham cię i do następnego! <3
OdpowiedzUsuńbardzo przepraszam cię, że nie skomentowałam poprzednich rozdziałów, ale pierwszego nie mogłam ze względu na problemy techniczne, a drugi zwyczajnie przegapiłam i przeczytałam przed chwilą, naprawdę przepraszam :c
OdpowiedzUsuńno i teraz przechodząc do rozdziału, to chciałam tylko napisać, że jest jdjsobdicwjdjjdje *^* mam nadzieję, że rozumiesz :D jest pp prostu super :3 fajnie, że się poznali i od razu widać, że Lou zależy na Harrym :3 rozumiem sytuację Harrego, ale mógłby się bardziej otworzyć i zaufać Lou c;
nie mogę doczekać się nexta ^.^
kocham cię <3
//@ShipperMonte